Pudełko Beglossy lipiec 2015

Witam, 
Wczoraj doszedł mój Glossybox lipiec 2015. Dostałam wersję A.


W pudełku były tylko DWA produkty pełnowymiarowe. Ja wiem, że Beglossy to zamysł testowania, a nie otrzymywania pełnowartościowych opakowań, ale przyzwyczajone jesteśmy do 3-5 pelonowymiarowek, także 2 to trochę mało ;)


Jak oceniam pudełko,
2 - super
1 - jest ok
0 - nie podoba mi się

Szampon Beaver, miniaturka warta 9,30 zł - kosmetyki do włosów lubię, szampon jest obiecujący, także tutaj super, 2 pkt

Spray Artego, produkt pełnowymiarowy warty 15,90 zł - chętnie wypróbuję, jak wszystko co do kłaczków, może pomoże moim końcówkom, 2 pkt

Puder Anabelle Minerals, miniaturka warta 12,450 zl - w takich pudelkach w ogóle nie lubię kosmetyków do makijażu, no, jeszcze cienie czy tusz mogą być. Ale pudry, podkłady, szminki - to wszystko musi być idealnie dopasowane. Dam 1 pkt, bo puder ma kolor podobny do tego, którego używam

Żel do twarzy Vichy, miniaturka warta, ekhm, 3,75 zł -  Starczy na 3 razy, dla mnie bomba, bo produkt powinien sprostać wyzwaniom, jakie postawi przed nim moja sucha skóra, 2 pkt

Vichy krem nawilżający, miniaturka warta 24 zł - jak wyżej, jak coś nawilża, to jest ekstra, 2 pkt

Regenerum, pełnowymiarowy produkt wart 28 zł, serum do ciała - ma nawilżać i odżywiać - w dodatku aplikacja (spray) jest genialna! Co za prostota. Za pomysł umieszczenia kosmetyku w pudełku należą się 2 pkt. 

Na 12 punktów, Beglossy lipiec 2015 dostało ode mnie 11. To daje ponad 91 % zadowolenia. Cały efekt trochę psuje fakt, że mamy tylko dwa produkty pełnowymiarowe, z czego jeden to malusieńka 20 ml butelczka, no ale nie ma źle, w końcu jakieś pudło od BG, którego zawartość prawdopodobnie w całości zużyję.

dodatkowo dostałam bon na zakupy w sklepie BINGOSPA - jeśli zrobię zakupy za 109 zł, dostane dużą zniżkę, bo aż 50 zł. 

A co wy sądzicie o tym boxie?

19 komentarzy :

  1. Jakoś nigdy nie próbowałam zakupu pudełka... Planowałam zakup Face&Look z Bandi i ogromnie żałuję ze tego nie zrobiłam - 5 pełnowymiarówek było za 40 zł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widziałam, trochę kiepsko się stało, że nie kupiłaś :(

      Usuń
  2. Mi się bardzo podoba zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawartość taka sobie jak dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie bomba. Ja zamiast Regenerum mam olejek kokosowy Efektimy i też jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się denerwowalam, ze nie mam tego olejku, ale obecnie jestem zadowolona, Regenerum jest super

      Usuń
  5. Średnio, choć Regenerum mnie zaciekawiło

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko 2 pełnowymiarowe produkty to strasznie mało. Według mnie powinno ich być 3-4. Dziwnie bym się czuła płacąc 50 zł za próbki...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tę samą wersję. Wizualnie wydaje się być kiepsko, ale jak się człowiek przyjrzy to jest naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. a jak dla mnie to trochę lipa, bo spray artego sprzedawany jest w opakowaniach 150ml, 20ml to taka mini wersja, więc to nie jest produkt pełnowymiarowy moim zdaniem... beglossy trochę sobie leci w kulki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobacz, nawet nie wiedziałam, że BG znów pokazuje się z kiepskiej strony :(

      Usuń
  9. Wydaje mi się,że kiedyś glossybox był bardziej Chojny. Czas zamówić Joyboxa ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mnie teżś, dlatego zamowiłam i takie rozczarowanie prawie zawsze

      Usuń
  10. Jakie gładkie, zadbane włosy :) Super!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to znak, że post został przeczytany :) Zapraszam więc do dyskusji :)

URODOWE POPOŁUDNIE... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka