BeGlossy maj 2015 - by HEBE

Hey!
Wczoraj dostałam wyczekane, oj bardzo wyczekane BeGlossy by Hebe, maj 2015.
Pudełko spóźniało się, podobno ze względu na opóźnienia dostawcy jednego z produktów, ale już jest.
co ciekawego w środku:




Pudełko jak zwykle wzbudza tyle zachwytów, co i krzyków niezadowolenia. Najbardziej dobija fakt dwóch produktów na to samo - na zniszczone pięty. Ja mam akurat zadbane, ale chętnie zostawię sobie serum regeneracyjne - tak na lato. Mama zainkasowała za to plastry. 
wielki ból jest też o dwie maski do włosów - ale ja się BARDZO cieszę, maskę arganową chciałam kupić, ale przerażała mnie wielkość słoja pełnowymiarowego (litr), a teraz mam okazję na test. Druga maska jest produktem mi nieznanym, ale zbiera na forach bardzo dobre opinie i przecudownie pachnie! Za jakiś czas go użyję, tylko włosy muszą być gotowe na przyjecie porcji protein. 
Szminka - uważam, że wybór padł na bardzo dobra firmę, choć niestety kolory bardzo oryginalne, indywidualne, przez co mnie osobiście w ogóle kosmetyk nie będzie przydatny. Jednak mam już na niego pomysł ;)
Produktem kultowym jest serum do brwi i rzęs Bandi - osobiście po przygodach z Long4Lashes troszkę się boje ,ale chętnie wypróbuje ten specyfik.
Upominkiem za zbyt długi czas oczekiwania na pudełko są kolczyki - zwykłe, metalowe, troszkę jak dla małych dziewczynek. Nie wiem, czy nie były tak czy siak planowane w pudełku, bo nie wyglądają mi na prezent, lecz na od poczatku na planowaną zawartość.
Poza kosmetykami w boxie był magazyn Beglossy, reklama Gosha, kupon rabatowy na 10 zł do zrealizowania w HEBE przy zakupach od 50 zł oraz formularz do założenia karty HEBE. Ja dostałam w sklepie miesiąc temu swoja własną kartę - niestety granatową :( Szkoda, że nie jest taka śliczna jak ta z pudełka. 
To tyle jeśli chodzi o majowe boxy. Shinyboxa opisywałam niedawno. W czerwcu pokaże Wam aż 3 pudelka - Beglossy, ShinyBox i... i coś jeszcze :) 

25 komentarzy :

  1. Bardzo ładne pudełko, a do tego ten magazyn jest całkiem sensowny do poczytania; miałam kiedyś na wakacjach :) ja w czerwcu zamawiam mojego ukochanego Joybox'a, natomiast z beGLOSSY też sobie zamówię jakiś pakiet - czaję się na pudełka od dawna, ale niestety nie mam karty kredytowej i jest problem z płatnościami u mnie :/ A shinybox zamówiłam w maju na próbę i jak dla mnie, jest totalnym rozczarowaniem. BeGLOSSY wg mnie wygrywa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nawet Shinybox podobał, choć jednak Beglossy wygrało.

      Usuń
  2. Fajne to pudełko, to serum Bandi właśnie używam - już od około 1 miesiąca, jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełeczko całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest ok, nawet już używałam maseczki arganowej

      Usuń
  4. Fajny jest kolor tej pomadki . Taki żywy :>

    OdpowiedzUsuń
  5. a czy w pudełku nie miało byc dwóch kremów z bandi? bo na zdjęciu ich brak, jeśli są prosze podaj wartość w ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem klientka Vip wiec dostałam serum do rzęs Bandi. Inne dziewczyny dostały zamiast tego dostały jeden z kremów. Pojemność kremów w pudełku masz na 2 foto pod opisami każdego kremu

      Usuń
  6. beautiful post :) kisses:)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodziewałam się czegoś lepszego. Chciałam zamówić i dobrze, że się powstrzymałam..

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominowałam Cię do zabawy jaką jest Liebster Blog Award, mam nadzieję że weźmiesz w niej udział tutaj masz zasady do niej: http://drogadoperfekcyjnychwlosow.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałaś szczęście że trafiło się Tobie to serum - tylko znikoma ilość vipek je dostała pomimo obietnic glossy, więc straszne naciągactwo :/ Czekam jednak na Twoje opisanie rezultatów przed i po :) a co do pudełka - moim zdaniem jest bardzo kiepskie - dublowanie kosmetyków z tych samych kategorii to nie wypał. jak nie kremy pod oczy w kilku pudełkach z rzędu, to teraz stopy ... ehh. no i późna wysyłka - zawalili na całej linii! Wstyd! Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mo czytałam, że same problemy i afery z tym serum.
      Ja mam pakiet, wiec i tak bede dostawac pudelka, licze na cos ciekawszego, choc nie moge powiedzieć, że jestem 100% na nie

      Usuń
  10. Pudełko miało z założenia być przygotowaniem do lata i z racji tego są dwa produkty do stóp lecz zauważmy że są one skrajnie inne i w zasadzie komplementarne względem siebie. W pierwszej kolejności używamy plastrów a potem serum :) Z kolei maski są też z dwóch różnych segmentów - Prosalon to produkt typowo fryzjerski a Phyto to ekskluzuwne dermo. Kolczyki były w pudełku od początku i to był prezent od hebe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie, glossy z tymi kolczykami wprowadziło nas w błąd, bo byłyśmy przekonane, ze dostaniemy coś dodatkowo na przeprosiny za długie czekanie - okazalo sie, ze tak czy siak dostałybyśmy te kolczyki.
      Z masek jestem bardzo zadowolona

      Usuń
  11. Już na jakimś blogu widziałam to pudełko i bardzo zaskoczył mnie produkt Bandi. Super, ze trafiło tam tak wysokopółkowe serum :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie InspiredBy?;). Masz lepszą szminkę niż ja, wolałabym taką czerwonoarmistą;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. I dobrze ze nie. Jak widziałam boxy Tusk i Chodakowskiej to bym chyba sie pociela jakbym dostała takie cos :/ mowilam o Chillboxie, nawet opisywałam niedawno ich ideę

      Usuń
  13. Ciekawe zestawienie produktów w pudełeczku

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to znak, że post został przeczytany :) Zapraszam więc do dyskusji :)

URODOWE POPOŁUDNIE... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka