Chillbox wrzesień 2015 - pudełko marzeń!

Hey dziewczyny!!


Rozpoczął się pudełkowy sezon! Dziś doszedł Chillbox, w piątek będzie BeGlossy, a w poniedziałek Shinybox.
Jak to z Chillboxem bywa, jestem pewna ich pudełek i wiem, że dziewczyny nigdy mnie nie zawiodą. Tym razem jednak zostałam bardzo zaskoczona. Nie będę punktowała produktów. Czy domyślacie się dlaczego?


1. Skin79- maska różana (70 zł)
O firmie słyszałam wiele dobrego. Nigdy nie miałam ich produktów, a do używania próbek kremów BB było mi jakoś nigdy nie po drodze. Tym razem jednak zdecydowanie będzie to produkt, którego użyję. Już samo opakowanie napełnia mnie uczuciem, że to będzie dobry produkt. Maskę oczywiście najpierw wypróbuję w dzień, aby w razie czegoś złego szybko ją zmyć.

2. Książka "Historie Filmowe" (35 zł)
Jest książka z ciekawą fabułą? Jest! To niczego więcej mi nie potrzeba 

3. Baton Aloha - Zmiany Zmiany (7 zł)
Dietetyczny baton wyprodukowany w 100% ze składników odżywczych. Wspomaga akcję "Otwarte klatki". Moga jeść go uczuleni na gluten. Całkiem fajny pomysł, dobrze, że produkt znalazł się w pudełku, bo komu się spodoba, może kupić więcej i zastąpić nimi czekoladowe słodycze. Batonik ma dziwny zapach, ale smakuje dobrze. Dla fanów super słodkiego smaku nie będzie on jednak smaczną przekąską. Ja obecnie ograniczam cukier, więc dla mnie jest jak najbardziej ok.
Generalnie na początku baton mi nie smakował, a potem..zanim się zorientowałam, zniknął cały ;)

4. Biotanic - olejek arganowy (46 zł)
Mam wiele olei, ponad 10, a tego tak bardzo podstawowego - nie. To znaczy teraz już mam. Bardzo się ciszę, bo zastanawiałam się nad takim, ale nigdy nie byłam w 100% pewna, czy chcę. Dziewczyny z Chillboxa zadecydowały za mnie ;) Udany produkt, na prawdę świetny pomysł.

5. Born to Bio - żel pod prysznic z aloesem i bambusem (18 zł)
W pierwszej chwili myślałam, że to jogurt ;) Potem jednak zauważyłam napis na etykietce, że to jednak żel do kąpieli. W pudełkach było wiele wariantów zapachowych, ja doliczyłam się na razie 4, a jestem bardzo zadowolona ze swojego, bo ma w składzie jak wspomniałam aloes, a ja aloes bardzo lubię.

6. Słoiczek z uchwytem (19 zł)
Żałowałam, że nie załapałam się na pudełko z buteleczkami na smoothie. Dziś dostałam słoik! Z kolorowa nakrętką i słomeczką (która ma zabezpieczenie przed wypadnięciem z pojemnika). Słój jest prześliczny, z grubego szkła, ładnie zdobiony napisami. Mi przypadł w udziale zielony (ogólnie zielone to pudełko tym razem dostałam :D ) ale widziałam też czerwone i niebieskie.


Pisałam, że pudełko mnie zaskoczyło i nie będę oceniać produktów. Tak, to fakt, nie będę ich oceniać osobno, bo każdy ma u mnie dziś maksymalną ilość punktów. Jestem w 100% zadowolona z boxa i na pewno wykorzystam wszystko co się w nim znalazło. Na 15 pudeł jakie otrzymałam (w tym 4 z Chillboxa) To jest najlepsze z najlepszych.

Mało tego! W pudełku znalazło się wiele próbek marki Skin79 - fioletowy, zielony, pomarańczowy, brązowy, różowy i złoty krem BB oraz 5 gramowa tubka kremu BB Skin79 ze śluzem ślimaka. Do tego było jeszcze kilka zniżek i rabatów.

Dla narzekających na Chillboxa i ceny kosmetyków, które łącznie przekraczają wartość o max 10 zł - dziś jest inaczej. Na karteczce z opisem zawartości dziewczyny podały cenę producenta i tym razem wartość boxa to około 195 złotych, a pudło kosztuje złotych 89. Wiadomo, że w promocji różne rzeczy można kupić, a producent często zawyża koszt kosmetyku, ale moim zdaniem gdybyśmy nawet w promocjach kupiły wszystko osobno, to po doliczeniu kosztów przesyłki wyszło by GRUBO ponad te 90 zł.

Aniu, Wiolu, Olu i Aniu! Dziewczyny! według mnie jesteście najlepsze na rynku. Kibicuje Wam od momentu, kiedy dowiedziałam się o Waszych boxach. Tym pudełkiem podniosłyście sobie poprzeczkę bardzo wysoko! życzę Wam z całego serca, aby każdy kolejny box był tak samo wspaniały :)

21 komentarzy :

  1. Naprawdę niezłe pudełko i do tego ile tam Skin79 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pudełko wyjątkowo udane :D Świetne rzeczy, same dobroci

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niedługo kończę swój żel i ten bedzie nastepny!

      Usuń
  3. Całkiem ciekawy box ale mnie tylko Skil79 i olejek arganowy by pasowały. Średnio mi odpowiada idea książki w pudełku ale wiadomo że znajdą się też zwolennicy takiego rozwiązania :) Ogólnie fajne pudełko ale nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tym pudełku. Super sprawa :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Full wypas był ten box - ja mam zapach fiołkowy żelu, widziałam jeszcze truskawkę i mango oprócz Twojego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jeszcze jakiś jeden owocowy, ale nie dostrzegłam nazwy ;)

      Usuń
  6. Fajny ten chillbox :) super, że dali ten słoik oraz książkę oprócz kosmetyków :))))) ja akurat ten olej arganowy Biotanic mam, ale bardzo chciałabym ten żel Born to Bio...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to znak, że post został przeczytany :) Zapraszam więc do dyskusji :)

URODOWE POPOŁUDNIE... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka