Projekt denko - kolejna garść wspaniałych kosmetyków

Heyka.
Dziś w poście kolejne denko. Nie tak dawno z półki zniknęło mi 11 dobrych produktów, a tu już kolejne są jedynie pustymi opakowaniami. W sumie jest ich 9, a powoli kończę następne.


1. Żel do twarzy Biolaven. Bardzo ciekawy i dobry produkt, kupiłam już drugie opakowanie. Nie wysusza, nie podrażnia, ma przyjemny zapach i lekką konsystencję, dla mnie i mojej skóry - idealny.

2. Szampon, który był ze mną w Grecji i często myje nim włosy - nawilżający od Siberica Natura. Dobrze myje, ładnie się pieni, nie ma SLS w składzie no i na prawdę ładnie nawilża.

3. Szampon do włosów Biolaven - taki dobry myjacz, kiedy na głowie nie mam za wiele kosmetyków. Lekki, przyjemny, rewelacyjny w swoim działaniu. Czytałam, że dobrze domywa oleje, u mnie jednak nie poradził sobie z tym, co czasem wylewam na włosy ;)

4. Tresemme heat defence - spray termoochronny do układania włosów. Kolejna rewelacja, drugi czeka już w zapasie. Jakiś czas temu dorwałam jego brata z olejkiem arganowym i chyba na rzecz tego arganowego, zrezygnuję z podstawowej wersji Tresemme. Nie mniej jednak, produkt jest bardzo dobry. 

5. Szampon pszeniczny Sylveco - juz mam druga butelkę w zapasie. Produkt pomógł mi w walce z przesuszonym skalpem i działa na moje włosy bardzo dobrze. Potrafi domyć oleje.

6. Sylveco, żel do higieny intymnej z babką lancetowatą - dobry produkt, delikatny, nie podrażnia, ma przyjemny zapach i konsystencję. Poprawia uczucie komfortu i nie piecze podczas mycia.

7. Organic Shop, maska z grecką figą i olejkiem migdałowym - jedna z najlepszych masek jakie miałam. Nie mam co prawda jeszcze recenzji z jej używania, ale będzie to bardzo pozytywny post.

8. Babuszka Agafii - maska staroałtajska do włosów - Dobry kosmetyk, ale lepsze działanie miał z olejami, niż samodzielnie. Nie kupię jej ponownie, w sklepach znajdziemy dożo lepsze kosmetyki, choć ten, jak pisałam, nie jest zły. Po prostu nie na moje włosy

9. LilaMai peeling algowy - żałuję, że to drogi kosmetyk. Dostałam go w Shinybox i zużyłam z przyjemnością. Bardzo odżywczy produkt, jeśli lubicie otaczać się drogimi kosmetykami - warto w niego zainwestować. 
---------------------------------------------------------
I to tyle z dzisiejszego denkowego wpisu. Jeśli chcecie na już recenzji któregoś z powyższych produktów to piszcie w komentarzu, wszystko da się załatwić :) 

29 komentarzy :

  1. Miałam maskę z figą í szampon Siberica który właśnie na wakacjach spisał się rewelacyjnie. Peeling algowy też bardzo mi się spodobał ( szkoda że tak mało :-) . Natomiast Biolaven u mnie się nie sprawdził. Nie mogłam znieść tego zapachu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tez dni, kiedy Biolaven mnie denerwuje zapachem.

      Usuń
  2. Już z samego wyglądu kocham te kosmetyki :) same marki które lubię lub o których marze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie żel Biolaven kompletnie się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Same ciekawe kosmetyki :) Przygarnęłabym bo jeszcze ich nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego kosmetyku :/ ale na razie kończę zapasy i mam szlaban na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie nałożylam taki szlaban, ale go złamalam :(

      Usuń
  6. maska staroałtajska jest moim hitem jeśli chodzi o działanie, ale męczy mnie jej zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jej zapach uwielbiam. Wczoraj dokupiłam sobie kolejne opakowanie - jej nie może brakować w moim arsenale maskowym!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ano same :) A tu juz kolejne denko się zbliża, czas je obfotografować, bo pudełka tylko miejsce zajmują ;)

      Usuń
  8. jestem ciekawa szamponu Siberica Natura jeszcze nie próbowałam nic bez SLS, a może powinnam zafundować włosom taki odpoczynek

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę że same dobrocie :) MI się marzą kosmetyki Biolaven

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na ten szampon pszeniczny z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się kończy powoli kolejna butelka więc czas na nowa ;P

      Usuń
  11. Całkiem przyzwoite denko :)))
    Ps. zostaję u ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia i całkiem obfite denko. Peeling z LillaMai też bardzo przypadł mi do gustu, biolaven uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę wypróbować ten żel do mycia twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to znak, że post został przeczytany :) Zapraszam więc do dyskusji :)

URODOWE POPOŁUDNIE... © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka